Biszkopt czekoladowy

Potrzebujemy: 5 jajek,pół szklanki jasnego brązowego cukru,pół szklanki mąki pszennej tortowej,1 łyżeczkę proszku do pieczenia, 1/3 szklanki kakao,4 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego

Mąkę, proszek, kakao – wymieszać i przesiać.

Jajka (bez rozdzielania na białka i żółtka) i brązowy cukier mocno ubić na gęstą puszystą piankę, tak aby trzepaczki pozostawiały na niej ślad.

Do ubitej masy dodać przesiane suche składniki i olej. Wymieszać delikatnie do połączenia.

Dno tortownicy (21 cm) wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.Przelać masę. Piec w temperaturze 170*C przez około 30 – 40 minut. Poczekać aż ostygnie, boki oddzielić nożykiem i wyjąć z formy.Przekroić na 3 równe blaty.

Kremy i sposoby dekoracji znajdziecie w kategorii torty lub po prostu klikając TUTAJ.

biszkopt na tort czekoladowy

biszkopt na tort czekoladowy

biszkopt na tort czekoladowy

Kolorowe babeczki

Kolorowe babeczki dla mojej córeczki :) Może mniej zdrowo, ale za to jak kolorowo!!! :)

Na babeczki potrzebujemy: 2 szklanki mąki, 1 łyżkę proszku do pieczenia, szczyptę soli, 3/4 szkl. cukru, 2 duże jajka, 1 szkl. mleka, 6 łyżek oleju lub roztopionego i schłodzonego masła, 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego, barwniki spożywcze przynajmniej w 3 podstawowych kolorach: żółtym, czerwonym i niebieskim (ja używam barwniki w żelu Wiltona. Mogą też być w proszku).

Przygotowanie ciasta – banalne. Suche składniki do jednej miski i wymieszać. Mokre składniki do drugiej miski i wymieszać. Wymieszać składniki z obu misek. :)

Ciasto podzielić na kilka miseczek i do każdej dodać inny barwnik. Łyżeczką wykładać zabarwione ciasto do foremek na muffinki. Piec ok. 20 minut w temperaturze 200*C.

My nasze muffinki udekorowałyśmy kremem budyniowym i posypałyśmy kolorową posypką. Przepis na krem znajdziecie TUTAJ.

Smacznego!

kolorowe babeczkikolorowe babeczki

kolorowe babeczki

kolorowe babeczki

kolorowe babeczki

kolorowe babeczki

kolorowe babeczki

kolorowe babeczki

kolorowe babeczki

kolorowe babeczki

Krem budyniowy

Szybki i pyszny krem? Zdecydowanie budyniowy!

Potrzebujemy: 0.5l mleka, kostkę masła lub margaryny, 3/4 szklanki cukru, 2 czubate łyżki mąki pszennej i 2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej, opcjonalnie aromat,

Przygotowujemy krem budyniowy. 250 ml mleka zagotowujemy, a drugie 250 ml mieszamy z cukrem i mąką. Powstałą „mieszaninę” dolewamy do gotującego się mleka i cały czas mieszamy, aż zrobi się gęsta masa (uwaga: jest bardzo gęsta). Studzimy ją. Masło rozmiksowujemy i dodajemy do niego ostudzoną masę. Wszystko dokładnie miksujemy.

krem budyniowy

smacznego! :)

Prosty biszkopt rzucany

Najprostszy, niezawodny i moim zdaniem najlepszy biszkopt na świecie: biszkopt rzucany.

Składniki: 5 jajek, 5 łyżek mąki pszennej(3/4 szklanki), 5 łyżek cukru (3/4 szklanki), 5 łyżeczek mąki ziemniaczanej ( ok. 1/4 szklanki).

Białka ubić na sztywną pianę. Powoli dodawać cukier i żółtka. Mąki przesiać i wymieszać. Wymieszaną mąkę (pszenną z ziemniaczaną) dodawać miksując masę na najwolniejszych obrotach.

Spód tortownicy (najlepiej 22cm) wyłożyć papierem (tylko spód! Obrysować spód pisakiem na papierze i wyciąć :) ). Wlać masę piec 40 minut w temperaturze 170*C.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika i z wysokości ok. 50cm rzucić na podłogę. Odstawić do ostygnięcia.

Dopiero gdy ciasto ostygnie boki biszkoptu oddzielić nożykiem od formy.

I gotowe!!!  Przepisy na kremy znajdziecie w innych moich wpisach w kategorii torty. Smacznego! :)

prosty biszkopt rzucany

prosty biszkopt rzucany

prosty biszkopt rzucany

prosty biszkopt rzucany

prosty biszkopt rzucany

(tutaj z kremem śmietanowo kokosowym)

Deser z jugurtu naturalnego z owocami

Gdy chcecie na deser coś więcej niż tylko galaretkę, a nie macie zbyt wiele czasu, polecam jogurt naturalny z owocami :)

Potrzebujemy: jogurt naturalny 200g, 3 łyżki cukru pudru, 3 łyżeczki żelatyny, galaretkę, owoce,

Żelatynę namaczamy w 1/4 szklanki zimnej wody, dolewamy wrzątku do połowy szklanki i mieszamy. W ten sposób żelatyna rozpuści się szybko i dokładnie.

Rozpuszczoną żelatynę wlewamy do miski z jogurtem, dodajemy cukier puder i mieszamy. Dodajemy owoce. Porzeczki pasują idealnie :) Wlewamy masę do miseczek i do lodówki.

Galaretkę rozpuszczamy w 1,5 szklanki wody. Gdy ostygnie wlewamy na stęgnięty jogurt. Można dodać jeszcze owoce lub bitą śmietanę lub jedno i drugie :) Bardzo dobrze sprawdza się w upalne dni :)

deser z jogurtu naturalnego

deser z jogurtu naturalnego

deser z jogurtu naturalnego

Dla mamy, zucha i malucha

Z cyklu MZM: dla Mamy, Zucha i Malucha, czyli zdrowo i dla wszystkich (dla mamy, Łucji 3 latka i Anielki 6 miesięcy)

Wszystko ugotowane w parowarze przez 35 minut.

Najniższy poziom: ziemniaki.Średni poziom: marchew i korzeń pietruszki. Najwyższy poziom: Łosoś. Łosoś na dwa sposoby. Dla Anielki zawinięty „w sreberko” bez przypraw. Dla mamy i Łucji wymieszany z sosem (łyżeczka miodu, łyżeczka octu balsamicznego, łyżeczka sosu sojowego i odrobina cytryny), przykryty pieczarkami i zawinięty „w sreberko”.

dla mamy zucha i malucha

Efekt?

Dla mamy:

dla mamy zucha i malucha

Dla Łucji:

dla mamy zucha i malucha

Dla Anielki zmiksowałam marchew, pół pietruszki, dwa ziemniaki i trochę przegotowanej wody. Część odłożyłam na jutro. Do reszty dodałam łososia i ponownie zmiksowałam. Marchew sprawiła, że danie było słodkawe, a dzięki pietruszce było bardziej wyraziste.

dla mamy zucha i malucha

Z dumą donoszę, że całej trójce bardzo smakowało :)

Łososiowe rybki

Jakoś nie mam przekonania do kupnych paluszków rybnych… a Łucja zażyczyła sobie rybkę, po obejrzeniu reklamy właśnie takich paluszków. I cóż.. Trzeba będzie zrobić własne :)

Potrzebujemy: 250g filetu z łososia, 2 średnie cebulki, 2 łyżeczki soku z cytryny, łyżkę majonezu, łyżkę ketchupu, dwie kromki chleba bez skórki (lub wnętrze jednej bułki), 2 łyżki mąki, bułkę tartą, 1 jajko, olej, groszek, szczyptę soli,

Łososia, cebulkę, cytrynę, majonez, ketchup, sól i chleb miksujemy. Formujemy kulki, a następnie rybki :) (można zrobić też typowe prostokątne paluszki rybne, lub każdy inny kształt jak ktoś potrafi :p ).

Na trzech talerzach wysypujemy oddzielnie mąkę, bułkę tartą i jajko (roztrzepane widelcem). Nasze rybki najpierw maczamy w mące, potem w jajku i  w bułce tartej. Dodajemy groszek (oczy rybek). Na patelni rozgrzewamy olej i pieczemy na złoty kolor.

paluszki rybne

Rybki smakują idealnie z sosem pomidorowym lub majonezowym.

Przykładowy dip: 2 łyżki majonezu, łyżeczka soku z cytryny, łyżeczka łagodnego sosu chili.

Smacznego!

Parówki z makaronem

Parówki z makaronem nie są może najbardziej wyszukanym daniem, ale za to dającym wiele możliwości do zabawy :)

Liczenie nitek makaronu, rozdzielanie kolorów (my miałyśmy makaron trikolor), zginanie go i patrzenie jak strzela… no i oczywiście wymyślanie ciekawych kompozycji. My dzisiaj zrobiłyśmy parówki z długimi makaronowymi włosami.

Wykonanie: parówkę nadziewamy na makaron i gotujemy.

Przygotowujemy sos pomidorowy i już  :)

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

Muffiny z bananami i czekoladą

Od jakiegoś już czasu chodzą za mną mufinki bananami. Nie lubię bananów, ale pieczone są pyszne :) Jesli dodamy do nich czekoladę, to po prostu muszą muszą muszą smakować :)

Potrzebujemy: 1,5 szklanki mąki pszennej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, szczytę soli, 1/3 szklanki cukru, 2 łyżeczki cukru waniliowego, 1 jajko, 1/3 szklanki mleka, pół kostki masła (100g) roztopionego i ostudzonego, 2 duże banany, pół tabliczki gorzkiej czekolady (grubo pokrojonej).

Do miski wrzucamy pokrojone (w naszym przypadku rozgniecione) banany, cukier i cukier waniliowy. Wbijamy jajko, wlewamy mleko i roztopione masło i wszystko mieszamy widelcem. Nastepnie wsypujmy mąkę, sól i proszek do pieczenia. Znów mieszamy. Na końcu dodajemy czekoladę.

Masę wykładamy do papilotek w formie na muffiny. Pieczemy przez ok. 25 minut w temperaturze 180*C.

muffiny z bananami i czekoladą

muffiny z bananami i czekoladą

muffiny z bananami i czekoladą

Przepyszne!!!

Szaszłyki z łososia

Dzisiaj szaszłyki z łososia w pysznej marynacie.

Potrzebujemy: 4 łyżeczki płynnego miodu, 2 łyżeczki sosu sojowego, 2 łyżeczki octu balsamicznego, pół łyżeczki zmielonego imbiru, łyżeczkę soku z cytryny.

Z powyższych składników przygotowujemy marynatę i maczamy w niej ok. 200g filetu z łososia pokrojonego w kostkę.

A oto nasz znudzony pomocnik :)

Łososia nadziewamy na patyczki do szaszłyków, lub jak w naszym przypadku na chińskie pałeczki. Wybrałysmy je, bo są grubsze i Łucji łatwiej się na nie nakładało rybę.

szaszłyki z łososia

Piekłyśmy je 10 minut z każdej strony w temperaturze 200*C.

To zdecydowanie najlepszy łosoś jaki do tej pory jadłam.

szaszłyki z łososia