Sałatka makaronowa

Lubimy z Łucją dania z makaronem. Tym razem postanowiłyśmy spróbować dodać makaron do sałatki :) Pomysł zaczerpnęłyśmy z książki: Koch mit Schritt fuer Schritt.

Potrzebowałyśmy: 250g makaronu, 150g ugotowanego mięsa z kurczaka, małą cebulkę, 1 dużego pomidora, 2 łyżki majonezu, 2 łyżki jogurtu greckiego, 1/2 łyżeczki soku z cytryny, sól, pieprz, 200g kukurydzy z puszki, mały pęczek koperku.

1. Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Mięso porwać na drobne kawałki, cebulkę pokroić, pomidora przekroić i wnętrze wyjąć łyżeczką.

2. Majonez, jogurt i cytrynę wlać do miski. Koperek porwać na małe kawałki. Dodać sól i pieprz i wszystko wymieszać.

3. Ostudzony makaron, kurczaka, cebulkę, kawałki pomidorów i kukurydzę wsypać do miski z przygotowanym sosem.

4. Wszystkie składniki dobrze wymieszać. Pyszności!!!

Jak zrobić kluski śląskie?

Pyszne kluski śląskie są tak proste, że nawet Łucja potrafi je zrobić :)

Czy to prawdziwe kluski śląskie? Ciężko mi to stwierdzić. Jedno jest jednak pewne: są proste i smaczne.

Potrzebujemy: 1/2 kg gotowanych ziemniaków, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 1 jajko, 2 łyżki oliwy, 1/2 łyżeczki soli.

Ziemniaki zmielić, lub po prostu dobrze rozgnieść. Wymieszać z mąką ziemniaczaną, jajkiem i solą.

Zagotować garnek wody. Dodać oliwę i lekko osolić.

Z ciasta uformować kuki. Aby się nie kleiły ręce opruszyłyśmy mąką ziemniaczaną. Łucja w ziemniaczanych kuleczkach porobiła piękne dołeczki :)

Kluski gotujemy aż wypłyną i dodatkowo jeszcze przez ok. minutę.

Smacznego!!!

 

Makaron z brokułami i sosem śmietanowym

Przygotowanie takiego obiadku trwa tyle, co ugotowanie makaronu :)

Potrzebujemy: brokuł, 1.5 szklanki makaronu, pół szklanki śmietany, łyżkę masła, 2 serki topione trójkąciki, 3 łyżki startego parmezanu (+ trochę do posypania na wierzch potrawy podanej już na talerzu), trochę soli i pieprzu,

Zadania dziecka: porwanie brokułu na małe różyczki, wsypanie makaronu do garnka, wsypanie brokułów do drugiego garnka, do trzeciego garnka włożenie masła, wlanie śmietanki, wrzucenie serków i parmezanu, przyprawienie solą i pieprzem,

Zadania rodzica: gotowanie, mieszanie, podanie do stołu :)

1. Ugotowanie makaronu zgodnie z przepisem

2. Ugotowanie brokułów (ok. 8 minut)

3. Zagotowanie masła, śmietany, sera, parmezanu, odrobiny soli i pieprzu,

4. Wymieszanie powstałego sosu z brokułami,

5. Wyłożenie makaronu na talerze, polanie sosem i posypanie lekko parmezanem

Wszystko zajmuje ok. 15 minut :)

makaron z brokułami i sosem śmietanowym

makaron z brokułami i sosem śmietanowym

Dla mamy, zucha i malucha

Z cyklu MZM: dla Mamy, Zucha i Malucha, czyli zdrowo i dla wszystkich (dla mamy, Łucji 3 latka i Anielki 6 miesięcy)

Wszystko ugotowane w parowarze przez 35 minut.

Najniższy poziom: ziemniaki.Średni poziom: marchew i korzeń pietruszki. Najwyższy poziom: Łosoś. Łosoś na dwa sposoby. Dla Anielki zawinięty „w sreberko” bez przypraw. Dla mamy i Łucji wymieszany z sosem (łyżeczka miodu, łyżeczka octu balsamicznego, łyżeczka sosu sojowego i odrobina cytryny), przykryty pieczarkami i zawinięty „w sreberko”.

dla mamy zucha i malucha

Efekt?

Dla mamy:

dla mamy zucha i malucha

Dla Łucji:

dla mamy zucha i malucha

Dla Anielki zmiksowałam marchew, pół pietruszki, dwa ziemniaki i trochę przegotowanej wody. Część odłożyłam na jutro. Do reszty dodałam łososia i ponownie zmiksowałam. Marchew sprawiła, że danie było słodkawe, a dzięki pietruszce było bardziej wyraziste.

dla mamy zucha i malucha

Z dumą donoszę, że całej trójce bardzo smakowało :)

Łososiowe rybki

Jakoś nie mam przekonania do kupnych paluszków rybnych… a Łucja zażyczyła sobie rybkę, po obejrzeniu reklamy właśnie takich paluszków. I cóż.. Trzeba będzie zrobić własne :)

Potrzebujemy: 250g filetu z łososia, 2 średnie cebulki, 2 łyżeczki soku z cytryny, łyżkę majonezu, łyżkę ketchupu, dwie kromki chleba bez skórki (lub wnętrze jednej bułki), 2 łyżki mąki, bułkę tartą, 1 jajko, olej, groszek, szczyptę soli,

Łososia, cebulkę, cytrynę, majonez, ketchup, sól i chleb miksujemy. Formujemy kulki, a następnie rybki :) (można zrobić też typowe prostokątne paluszki rybne, lub każdy inny kształt jak ktoś potrafi :p ).

Na trzech talerzach wysypujemy oddzielnie mąkę, bułkę tartą i jajko (roztrzepane widelcem). Nasze rybki najpierw maczamy w mące, potem w jajku i  w bułce tartej. Dodajemy groszek (oczy rybek). Na patelni rozgrzewamy olej i pieczemy na złoty kolor.

paluszki rybne

Rybki smakują idealnie z sosem pomidorowym lub majonezowym.

Przykładowy dip: 2 łyżki majonezu, łyżeczka soku z cytryny, łyżeczka łagodnego sosu chili.

Smacznego!

Parówki z makaronem

Parówki z makaronem nie są może najbardziej wyszukanym daniem, ale za to dającym wiele możliwości do zabawy :)

Liczenie nitek makaronu, rozdzielanie kolorów (my miałyśmy makaron trikolor), zginanie go i patrzenie jak strzela… no i oczywiście wymyślanie ciekawych kompozycji. My dzisiaj zrobiłyśmy parówki z długimi makaronowymi włosami.

Wykonanie: parówkę nadziewamy na makaron i gotujemy.

Przygotowujemy sos pomidorowy i już  :)

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

parówki z makaronem

Szaszłyki z łososia

Dzisiaj szaszłyki z łososia w pysznej marynacie.

Potrzebujemy: 4 łyżeczki płynnego miodu, 2 łyżeczki sosu sojowego, 2 łyżeczki octu balsamicznego, pół łyżeczki zmielonego imbiru, łyżeczkę soku z cytryny.

Z powyższych składników przygotowujemy marynatę i maczamy w niej ok. 200g filetu z łososia pokrojonego w kostkę.

A oto nasz znudzony pomocnik :)

Łososia nadziewamy na patyczki do szaszłyków, lub jak w naszym przypadku na chińskie pałeczki. Wybrałysmy je, bo są grubsze i Łucji łatwiej się na nie nakładało rybę.

szaszłyki z łososia

Piekłyśmy je 10 minut z każdej strony w temperaturze 200*C.

To zdecydowanie najlepszy łosoś jaki do tej pory jadłam.

szaszłyki z łososia

Uśmiechnięte mini pizze

Mini pizze, które zjesz z uśmiechem :) Pyszne i zabawne – to coś dla nas :)

Przepis na ciasto znajdziecie tutaj. Pamiętajcie tylko, aby nie dodawać za dużo soli (moja siostra dodała dużą łyżkę i ciasto nie było jadalne.. to musi być mała płaska łyżeczka :) ).

Następnie podzielcie ciasto na 4 części i przygotujcie 4 małe okrągłe placki.

Posmarujcie przecierem pomidorowym, ketchupem, lub wcześniej przygotowanym sosem pomidorowym.

A następnie stwórzcie dowolne buźki :) My użyłyśmy kolorową paprykę, kiełbaski, ser żółty, brokuł, czarne oliwki i pomidorki koktajlowe.

 

Pieczemy zgodnie z przepisem w temperaturze 250*C przez ok. 15 minut.

Efekt? Jak zawsze pyszny :) A czas miło spędzony z dziećmi bezcenny :)

minni pizza

minni pizza

minni pizza

Łosoś w cieście francuskim

Inspiracją do przygotowania tego obiadku była książka: „Smaczny pomysł. Gotowanie z dziećmi”.

Przygotowałyśmy 3 kawałki filetu z łososia, ciasto francuskie, pieprz, imbir marynowany, cytrynę, olej, troszkę masła, marchew i paprykę, sos sojowy.

Na prostokątnym kawałku ciasta ułożyłyśmy łososia. Łucja posmarowała ciasto lekko masłem, pokropiła łososia cytryną, wyłożyła listki marynowanego imbiru i zmieliła pieprz.

Zwinęłyśmy ciasto i ułożyłyśmy na blachę, którą wcześniej posmarowałam olejem. Pokrojone warzywa również wysypałyśmy na blachę i pokropiłyśmy sosem sojowym.

Piekłyśmy wszystko 30 minut w temperaturze 190*C.

Szybko przygotowałyśmy trochę kaszy kuskus i można było podawać.

Smacznego!

Serowa myszka z ziemniaka

Obiadki nie muszą być nudne :) Przekonałam się o tym czytając książkę „Koch mit! Schritt fuer Schritt”. Z tej książki pochodzi też przepis na nasze kolejne danie: Serowe myszki z ziemniaków.

Potrzebowałyśmy: 5 ziemniaków, łyżkę oleju, 30g masła, 5 łyżek mleka, 80 g startego sera, sól, pieprz, rodzynki (lub żurawinę), pomidorki koktajlowe, szczypiorek (lub koper na wąsy), szczypior na ogon i cebulki (lub rzodkiewki) na uszy.

Ziemniaki posmarowałyśmy olejem i piekłyśmy w piekarniku przez ok. godzinę w temperaturze 200*C. Gdy ostygły odcięłam wierzch, a Łucja ostrożnie wyjęła środek łyżeczką.

Ser, mleko, masło i wnętrza ziemniaków Łucja doprawiła i wymieszała widelcem.

Następnie dziury w ziemniakach wypełniła powstałą masą.

Wstawiłyśmy ziemniaki jeszcze na 5 minut do piekarnika, aby ser się stopił.

Przymocołałyśmy ogon (szczypior)  i wąsy (koper). Oczy (żurawinę) przykleiłyśmy do roztopionego sera. Nos (pomidorek) natknęłyśmy na kawałek twardego kabanosa i wbiłyśmy w ziemniaka. Pomidorek można też przymocować na wykałaczkę, ale nie czułabym się pewnie, gdyby Łucja miała zjeść takie danie. Mogłaby po prostu zapomnieć o wyjęciu tej wykałaczki.. więc lepiej mocowac na kabanosa, paluszki, lub co wam innego jadalnego przyjdzie do głowy :)

Nasze myszki wyglądały tak:

serowa myszka

i były bardzo smaczne ;)